Kolor korekcja i grading – dlaczego wszyscy to mylą?

Kolor korekcja i grading – dlaczego wszyscy to mylą?

Cześć, w dzisiejszym wpisie postaram się wyjaśnić różnicę między kolor korekcją, a gradingiem. Dowiesz się nie tylko czym się różnią, ale też kiedy i w jaki sposób korzysta się z gradingu, a kiedy jest on nie potrzebny. Zacznijmy jednak od tego, czym jest kolor korekcja:

Kolor korekcja

Możliwe, że spotkałeś/aś się już z nagraniami w profilu logarytmiczny – log. Jest to specjalnie dopasowany do konkretnej kamery profil kolorystyczny, który umożliwia zapisanie największej ilości informacji w jak najlepszy sposób. Niestety wygląda po prostu okropnie i takie nagranie trzeba później obrobić kolorystycznie do innej przestrzeni barwnej, np. REC709.

Profil Logarytmiczny
Profil Logarytmiczny
Profil REC709
Profil REC709

Procesem, w którym zachodzi przemiana z przestrzeni logarytmicznej do liniowej jest właśnie kolor korekcja, ale na tym jej zastosowanie się nie kończy. Czytelnicy mojego cyklu o ekspozycji na pewno zdają sobie sprawę, że idealne naświetlenie zdjęcia, co za tym idzie również filmu, nie zawsze się uda. O ile błędy ekspozycyjne nie są duże – można je naprawić w post produkcji i ten zabieg również nazwać można kolor korekcją.

Obraz jest zbyt ciemny
Idealna ekspozycja

Ostatnim użyciem tego procesu jest też dopasowywanie ujęć tej samej sceny do siebie. Często się przecież zdarza, że scena została nagrana więcej niż jedną kamerą, albo oświetlenie między ujęciami się zmieniło, powoduje to niespójności i aby się ich pozbyć stosuje się kolor korekcję.

Słowem, kolor korekcja to proces przygotowania poprawnie materiału filmowego, którego celem jest uzyskanie filmu gotowego do oglądania. Kolor korekcja powinna byś stosowana zawsze, a zwłaszcza, jeżeli materiał został nagrany w płaskim profilu kolorystycznym.

Kolor grading

Aby móc wykonać kolor grading, należy najpierw zastosować kolor korekcję, inaczej powstanie jeden wielki bałagan, a ujęcia jednej sceny, które wcześniej jedynie nieznacznie się od siebie różniły, w ogóle nie będą teraz do siebie pasować.

W przeciwieństwie do kolor korekcji, grading jest zabiegiem opcjonalnym i znacznie bardziej artystycznym, niż technicznym. Jego celem nie jest uzyskanie poprawnego obrazu, ale nadanie charakteru. To ten proces sprawia, że natychmiast odróżnisz horror od komedii, nawet jeżeli właśnie skakałeś/skakałaś po kanałach i film ledwie mignął ci przed oczami.

Od razu widać, że nie mamy do czynienia z lekkim filmem komediowym

Istnieje niezliczona ilość look-ów, czyli „wyglądów” powstających w skutek procesu kolor gradingu, jednak jest kilka bardzo popularnych, które po krótce opiszę:

Teal&Orange

Zauważ, że poza kapturem i czapką, nic inne nie jest niebieskie, a jednak skóra mocno wybija się z otoczenia

Jeżeli czytałeś/aś mój poprzedni wpis z tego cyklu, to wież, że istnieje coś takiego jak kontrast barwny. Pozostałym wyjaśnię po krótce, że są pewne kolory, które idealnie się uzupełniają – nazywa się je kolorami dopełniającymi, a jedną z par takich kolorów jest właśnie Teal i Pomarańczowy.

Popularność tego look-u wiąże się z tym, że jest on dosyć prosty do zastosowania, ponieważ skóra ludzka jest barwy pomarańczowej (mniej więcej), a większość ubrań, ba nawet niebo są niebieskie. Niestety ze względu na ogromną popularność tego look-u robi się on po prostu passe.

Post apokaliptyczny look

Nie nie udało mi się znaleźć lepszej nazwy. Look ten jest powszechnie stosowany w filmach postapo, np. „Jestem Legendą”, „Word War Z”, czy serialach jak „The Walking Death”. Również jest on dosyć prosty do uzyskania. Cechuje się bardzo niską saturacją, wysokim kontrastem jasności (niemal bleach bypass) i wszechobecnym brązem – wszystko jest brązowe: cienie, jasne partie, drzewa, trawa, skóra, zupełnie jakby wszystko przykrył kurz. Budzi to uczucie przygnębienia, gorąca i brudu.

Matrix

Paskudne! Ale tak ma być…

Co prawda nie jest to look zarezerwowany tylko dla tego filmu, ale jest najbardziej znany właśnie z tej trylogii. W wirtualnym świecie Matrix wszystko ma zgniło zieloną barwę – barwę zepsucia i choroby. Jedno spojrzenie na tak wyglądający materiał odrzuca i powoduje chęć ucieczki – opuszczenia matrixa.

Uzyskanie takiego look-u nie jest aż tak proste, bo paradoksalnie zieleni jest w nim wcale nie tak dużo, Cienie i gamma (średnio jasne partie) są zabarwione barwą teal, minimalnie tylko przesuniętą w stronę zielonego. Światła natomiast są żółto zielone (pomieszczenia) lub niebieskie (plener). Kontrast podobnie jak w poprzednim look-u jest duży.

Bleach bypass

O tym poczytaj sam/a, gdyż warto poznać skąd się wziął ten look oraz, dlaczego wygląda tak, a nie inaczej. Podpowiem, że został zastosowany w filmie „Szeregowiec Ryan”, do którego zdjęcia wykonał Janusz Kamiński – wybitny operator filmowy.

Podsumowanie

Kolor korekcja to techniczny proces polegający na usunięciu błędów ekspozycyjnych, następnie dopasowaniu ujęć z różnych kamer lub powstałych w różnych warunkach i przejściu do liniowego profilu kolorystycznego. Kolor grading to proces twórczy, którego zadaniem jest stworzenie lub oddanie charakteru filmu.

Na dzisiaj to wszystko, mam nadzieję, że udało mi się wyjaśnić różnicę, między tymi dwoma procesami i teraz już wiesz co jest czym. W planach mam realizację serii blogowo-filmowej z kolor korekcji i gradingu z użyciem darmowego oprogramowania, więc daj proszę znać, czy jesteś zainteresowany/a.

Przeczytaj też inne moje wpisy z cyklu o “kolorze“, a także o “ekspozycji“.

Komentarze przez Facebooka

Dodaj komentarz