Ekspozycja – dla danego światła jest więcej niż jedna

Ekspozycja – dla danego światła jest więcej niż jedna

W poprzednich wpisach dowiedziałeś/aś się czym jest ekspozycja oraz jak zadbać o odpowiednią ilość światła. Jednakże podążając jedynie za tą wiedzą daleko nie zajdziesz. W tym wpisie chciałbym nieco pomniejszyć znaczenie poprawnej ekspozycji na rzecz otworu przysłony i czasu otwarcia migawki, a także ISO.

Powtórzenie

Podsumujmy całą wiedzę, jaką zdobyłeś/aś lub zdobędziesz z poprzednich wpisów. Bez tego ciężko będzie pójść dalej, także jeżeli jeszcze nie wiesz o czym mowa to zatrzymaj się i wróć dopiero jak poznasz zagadnienia.

Od czego zależy ekspozycja?

Ekspozycja, czyli ilość światła padającego na materiał światłoczuły zależy od otworu przysłony – im większy tym więcej światłą wpada do środka aparatu, oraz od czasu otwarcia migawki, to znaczy czasu przez jaki to światło może wpadać do środka. Dodatkowym parametrem jest ISO, czyli czułość materiału światłoczułego, im większa, tym mniej światła potrzeba na poprawną ekspozycję. Ale czy poprawna ekspozycja zawsze jest tą właściwą?

System strefowy

System strefowy Ansela Adamsa i Freda Archera to system dzielący różne przedmioty pod względem ich jasności na 11 stref.

Zone System
Zone System

Za dużo światła

Co bystrzejszym może już świtać co zamierzam powiedzieć. Jeżeli fotografujemy przeciętną sytuację to mieści się ona w strefach pd 2 do 7 lub czasami 8. Każdy dobry aparat poradzi sobie z taką rozpiętością tonalną. Niestety czasami zdarzają się sytuacje nietypowe jak zdjęcie chmur na niebie. W takim wypadku mamy strefy 8-10. Co w takim przypadku? Jeżeli naświetlisz zdjęcie według poprawnej ekspozycji to będzie prześwietlone. To co musisz zrobić to nie doświetlić zdjęcia. W menu aparatu często nazywa się ten zabieg kompensacją, polega on po prosu na ustawieniu ekspozycji ciemniejszej od prawidłowej o 1-2EV, a czasami nawet więcej. Co ciekawe w takiej sytuacji warto ustawić wysokie ISO, tak wiem, że to wbrew logice.

Za mało światła

Z Sytuacją odwrotną spotkamy się, kiedy fotografować będziesz ciemne pomieszczenie, np piwnicę z jednym malutkim oknem. W takiej sytuacji również trzeba skompensować ekspozycję, ale tym razem w górę o 1-2 EV. Najlepiej jednak unikać podwyższania ISO, o czym innym razem, ponieważ to dłuższy temat.

Wiele poprawnych ekspozycji

Zasadniczo poprawna ekspozycja jest po prostu poprawna. Jednak, jeżeli kombinujesz na własną rękę z aparatem to pewnie już wież, że można ją uzyskać na co najmniej kilka sposobów. W tej samej sytuacji równoważne będą kombinacje otworu przysłony i czasu naświetlania:

  • f/2.8, 1/400 s
  • f/4.0, 1/200 s
  • f/5.6, 1/100 s

Na każdym z tych zdjęć jasność będzie taka sama, ale efekt inny. W pierwszym tło będzie rozmyte, a ruch niemal zamrożony za sprawą krótkiego czasu naświetlania. W drugim przypadku tło będzie wyraźniejsze, a ruch lekko rozmyty, w trzecim tło będzie w miarę wyraźne, a ruch rozmyty.

Co z tego wynika?

To właśnie odróżnia fotografa od automatu. Aparat w trybie automatycznym zawsze (tak naprawdę to często się myli, ale upraszczam) dobiera poprawną ekspozycję, ale nie jest w stanie zdecydować, który sposób na jej osiągnięcie będzie najlepiej opowiadał scenę ze zdjęcia.

Płytka głębia ostrości i rozmyty ruch?

Czytając część o wielu ekspozycjach możesz odnieść wrażenie, że nie da się osiągnąć poprawnej ekspozycji przy długim czasie naświetlania oraz dużym otworze przysłony, ani sytuacji, gdy ruch jest zamrożony, a cały kadr ostry. Nie zapominaj jednak o czułości materiału światłoczułego ISO, którą można zwiększać lub zmniejszać.

Istnieją również filtry szare (Filtry Neutral Density – ND), które możesz nakręcić na obiektyw, co w efekcie blokuje część światła wpadającego do środka. Niestety nikt jeszcze nie wymyślił filtrów działających odwrotnie, więc w sytuacji, gdy cały kadr ma być ostry, a ruch zatrzymany pomaga tylko duży zapas ISO.

Podsumowanie

Wpis ten być może nie jest tak obszerny jak poprzednie, ale bogaty w wiedzę. Przeczytaj go sobie jeszcze raz i bierz się za aparat, żeby uporządkować i utrwalić wiedzę. W następnym wpisie zajmiemy się jeszcze zakresem dynamicznym aparatów/kamer oraz jak to się ma do ISO. A następnie zakończę ten cykl.

Komentarze przez Facebooka

Dodaj komentarz